
Św. Swithun Wells
Męczennik · † 1591
Męczennik, szlachcic, mąż i nauczyciel, opiekun ściganych kapłanów
Święty Swithun Wells był angielskim szlachcicem, mężem i nauczycielem. Za panowania Elżbiety I, gdy pomoc katolickim kapłanom karano śmiercią, przyjmował ich w swoim londyńskim domu, gdzie odprawiali Mszę Świętą. Za tę gościnność został powieszony przed własnymi drzwiami. Kościół wspomina go 10 grudnia.
Urodził się około 1536 roku w Brambridge koło Winchesteru, w hrabstwie Hampshire; dokładnej daty nie znamy. Jak podają dawne żywoty, znał języki obce, w młodości podróżował do Rzymu, a potem kilka lat służył w domu hrabiego Southampton. Zapamiętano go jako pogodnego towarzysza, który lubił polowania z sokołem.
Był żonaty, lecz imienia jego żony nie znamy na pewno. Przez około sześć lat prowadził w Monkton Farleigh koło Bath szkołę dla synów szlacheckich; kilku jego uczniów, jak przekazano, zostało później kapłanami. W 1582 roku Tajna Rada kazała go odszukać i szkołę musiał porzucić.
Przesłuchiwany w 1586 roku zeznał, że katolikiem jest od trzech lat, a wcześniej chodził do kościoła anglikańskiego. Dawni biografowie mieli go natomiast za zawsze wiernego katolika. Mieszkał wtedy z żoną w Londynie, w dzielnicy Holborn. Jego dom stał otworem dla kapłanów, którym towarzyszył też w podróżach, i kilka razy trafiał za to do więzienia. W liście pisanym stamtąd do szwagra wyznał, że nigdy nie jest sam: gdy się modli, rozmawia z Bogiem, a gdy czyta, Bóg mówi do niego.
W listopadzie 1591 roku w jego domu Mszę odprawiał młody kapłan Edmund Gennings. W jej trakcie wdarł się tam z urzędnikami Richard Topcliffe, znany tropiciel księży. Obecni zatrzymali go u drzwi, aż Msza dobiegła końca, po czym kapłanów, kilku świeckich i żonę gospodarza zabrano do więzienia. Swithuna nie było wtedy w domu. Gdy wrócił i poszedł upomnieć się o żonę, sam został uwięziony. Na przesłuchaniu powiedział, że o Mszy nie wiedział, lecz żałuje, że na niej nie był.
Na początku grudnia sąd w Westminsterze skazał na śmierć kapłanów i tych, którzy im pomagali. Żonie Swithuna wyrok odroczono, lecz wolności nie odzyskała i zmarła w więzieniu w 1602 roku. 10 grudnia 1591 roku Swithuna i księdza Genningsa zawieziono na Gray's Inn Fields, gdzie przed domem Wellsów stała szubienica. Po drodze Swithun pożegnał dawnego przyjaciela słowami, że zostawia polowania i idzie teraz lepszą drogą. Pod szubienicą powiedział Topcliffe'owi, że z serca mu przebacza, i modlił się, aby Bóg uczynił go z Szawła Pawłem. Tam obaj ponieśli śmierć.
Pius XI beatyfikował go 15 grudnia 1929 roku wśród 136 męczenników angielskich. Paweł VI kanonizował go 25 października 1970 roku jako jednego z Czterdziestu Męczenników Anglii i Walii, wśród których jest siedmioro świeckich. Martyrologium Rzymskie wspomina go razem ze św. Edmundem Genningsem i przypomina, że jeden zginął, bo był kapłanem, a drugi, bo udzielił mu gościny.