Bł. Męczennicy z Pratulina
† 1874
Męczennicy, świeccy unici z Podlasia, obrońcy jedności Kościoła
Błogosławieni Męczennicy z Pratulina to Wincenty Lewoniuk i dwunastu towarzyszy, świeccy unici z Podlasia. 24 stycznia 1874 roku zginęli od kul rosyjskiego wojska, broniąc swojej cerkwi i jedności z papieżem. Martyrologium Rzymskie wspomina ich 24 stycznia, w rocznicę męczeństwa; w diecezji siedleckiej ich wspomnienie obchodzi się 23 stycznia.
Należeli do Kościoła unickiego, czyli greckokatolickiego, który powstał na mocy unii brzeskiej z 1596 roku: zachował wschodnią liturgię i trwał w jedności ze Stolicą Apostolską. W drugiej połowie XIX wieku pod panowaniem Rosji przetrwał już tylko w diecezji chełmskiej, a władze carskie postanowiły znieść go i tam. Biskupa i kapłanów wiernych Rzymowi usuwano z parafii, więziono albo zsyłano na Syberię, a wierni sami bronili swoich świątyń.
Tak było w Pratulinie. Gdy proboszcz poszedł na wygnanie, parafianie postanowili, że nie oddadzą cerkwi: przekazać ją duchownemu niekatolickiemu znaczyło dla nich wyrzec się wiary. Wojsko przybyło, aby zmusić ich do wydania kluczy. Pożegnali się z bliskimi, ubrali się odświętnie, bo szło, jak mówili, o sprawę najświętszą, i stanęli wokół świątyni.
Dowódca nie skłonił ich do odejścia ani groźbami, ani obietnicami. Kiedy żołnierze użyli siły, obrońcy sięgnęli po kamienie i kije. Gdy jednak padły strzały, odrzucili je, uklękli na cmentarzu przy cerkwi i zaczęli śpiewać. Wielu zostało rannych, a trzynastu straciło życie: jedni zginęli na miejscu, inni wkrótce zmarli z ran. Jan Paweł II przypomniał w 1999 roku w Siedlcach ich ostatnie słowa: „Jak słodko jest umierać za wiarę”.
Byli rolnikami w wieku od 19 do 50 lat, w większości mężami i ojcami rodzin: Wincenty Lewoniuk, Daniel Karmasz, Łukasz Bojko, Konstanty Bojko, Konstanty Łukaszuk, Anicet Hryciuk, Filip Geryluk, Onufry Wasyluk, Bartłomiej Osypiuk, Ignacy Frańczuk, Jan Andrzejuk, Maksym Hawryluk i Michał Wawryszuk. Lewoniuk zginął pierwszy. Karmasz, przełożony bractwa parafialnego, stał na czele z krzyżem, który do dziś przechowuje się w Pratulinie; po jego śmierci krzyż podniósł Frańczuk. Osypiuk umierał w domu, modląc się za prześladowców.
Żołnierze pogrzebali zabitych bez udziału rodzin i zrównali mogiłę z ziemią, lecz parafianie zapamiętali to miejsce. W 1875 roku unitów wbrew ich woli zapisano do Kościoła prawosławnego. W niepodległej Polsce grób otoczono czcią, a 18 maja 1990 roku szczątki przeniesiono do kościoła parafialnego w Pratulinie.
Biskup podlaski Henryk Przeździecki wybrał ich na przedstawicieli wszystkich unitów, którzy na Podlasiu oddali życie za wiarę i jedność Kościoła, i w 1938 roku otworzył proces beatyfikacyjny. Jan Paweł II beatyfikował ich 6 października 1996 roku na placu św. Piotra. Mówił wtedy, że bronili nie tylko swojej świątyni, ale i Kościoła, który Chrystus powierzył apostołowi Piotrowi.