Świadectwo, Anna
Za każde modlitewne westchnienie w intencji mojej córki i jej leczenia stomatologicznego składam wielkie podziękowania. Pierwszy etap przebiegł spokojnie i bezproblemowo (wcześniej dziecko nie chcialo w ogole współpracować). Przed Lenką kolejne wizyty, więc nadal będę prosiła o modlitwę - widzimy bowiem jej wielką siłę. Bóg zapłać :)