Świadectwo, Marysia
Z serca dziękuję wszystkim,którzy modlili się za moją mamę.Wynik z TK jest dobry,nie ma przerzutów.Mama szczęśliwa,my też.Ale proszę nadal o pamięć modlitewną,gdyż czekamy jeszcze na markery nowotworowe i wynik z biopsji tarczycy.Dobrze że jesteście!Bóg niech będzie uwielbiony we wszystkich cudach,jakich dokonuje w życiu mamy,no i oczywiscie w naszym🙂