Świadectwo, Wiesław Makuch
Szczęść Boże, W dniu 16 listopada prosiłem o modlitwę w intencji uzdrowienia Ani z mojej bliskiej rodziny, która była w ciężkim stanie w szpitalu na OIOM-ie z powodu złośliwego nowotworu płuc i opucnej przy występującej wówczas zatorowości płucno-sercowej. W wykonanym obecnie badaniu PET nie stwierdzono komórek nowotworowych. Lekarze z dwóch szpitali nie potrafią tego wyjaśnić. My natomiast wszyscy wiemy, że jest to CUD. Nowotwór znikł. BARDZO DZIĘKUJEMY 💐 WSZYSTKIM za modlitwę 🙏 która jest źródłem Cudów. CHWAŁA PANU!!!