Świadectwo, MK
Szczęść Boże! Serdecze Bóg zapłać za modlitwę w intencji uzdrowienia z nerwicy natręctw oraz odciągniecia mojej uwagi od masturbacji. Po dzisjeszej spowiedzi poczułem spokój ducha oraz zrozumienie ze strony spowiednika. Proszę o modlitwę w jego intencji. W przeciągu ostatniego dnia doswiadczylem dzialania Bożej łaski. Wczoraj podczas modlitwy prosiłem o znak oraz odwagę do wyznania swoich win w konfesjonale i wlasnie tam spowiednik poświecil mi dużo czasu i poświęci na rozmowę w nadchodzącym tygodniu, a także poruszył kwestie, których osobiście się wstydziłem. Nerwica natręctw ustępuje. Jeszcze raz Bóg zapłać za modlitwę i nadal proszę o nią, a w szczególności o wylanie darów ducha świętego na moje życie.