Świadectwo, hubi
Szczęść Boże, chciał bym sie z Wami podzielić moim przeżyciem, czymś pięknym co mnie w życiu spotkało. Wraz z żoną staraliśmy się o dziecko. Pomimo młodego wieku ponieważ wzięliśmy ślub mając 20 i 21 lat. Od tamtego czasu marzyliśmy aby mieć naszego potomka. Po jakimś czasie starania okazało się że będziemy mieć z tym ogromny problem. Kilku lekarzy powiedziała nam że jest małe prawdopodobieństwo aby zajść w ciążę. Wtedy troszeczkę załamaliśmy się. Lecz do końca wierzyliśmy że zawsze jest szansa i nadzieja. Jako że pochodzimy z katolickich rodzin modlitwa nie była nam obca. Bardzo dużo prosiliśmy Boga aby móc mieć dziecko. Po pewnym czasie dowiedzieliśmy się że jest coś takiego jak nowenna za dzieci nienarodzone. Postanowiliśmy że będziemy codziennie modlić się przez dziewięć miesięcy tak jak nowenna przekazuje za dzieci nienarodzone. W tym czasie wydarzyło się coś pięknego. Osobiście uważam to za cud. Kończąc nowenna w dziewiątym miesiącu modlitwy okazało się że moja żona jest w ciąży i będziemy rodzicami. Od tamtej pory zawdzięczamy tylko i wyłącznie Bogu łaskę którą nas obdarował. Pamiętajcie że zawsze jest nadzieja a Bóg i Matka Boża zawsze czuwa nad nami i nigdy nasz los nie jest im obojętny. Dziękuję i z Panem Bogiem. Hubert