Świadectwo, Karolina Maria Weronika
Kilka miesięcy temu prosiłam o pracę w szkole (jestem nauczycielem). Uparłam się na jedną konkretną, w której mi zdecydowanie odmówili, co mocno mnie podłamało. Kilka dni później zadzwonił dyrektor innej szkoły, do której 3 dni wcześniej dostrczyłam CV i od września mam w niej cały etat. Nie mogłam sobie wymarzyć lepszej pracy, warunki super, dzieciaki cudowne, a z nauczycielami i dyrektorem współpraca jest genialna. Warunki są o niebo lepsze, niż w tej pierwszej szkole, w której chciałam pracować na początku, nie ma żadnego porównania. Tak miało chyba być i to nie przypadek, dostałam coś dużo lepszego, niż prosiłam. Dziękuję za modlitwę.