Świadectwo, Kinga
Dziękuję za wsparcie modlitewne dla Taty Konrada. Wczoraj przeszedł szczęśliwie operację i wybudził się z narkozy. Obyło się bez powikłań i żadnych komplikacji. Dzisiaj Konrad pojechał po Niego, aby przywieźć Go do domu. Dziękuję Ci Panie i dziękuję Wam Wszystkim, którzy wsparliście moją intencję swoją modlitwą 🤗❤️🕊️.