Świadectwo, Ania

Ania

Ania

Świadectwo · 20 czerwca 2021

Chciałam poinformować i pięknie podziękować wszystkim , którzy się za mnie modli. Nie biorę leków od których byłam uzależniona od połowy maja po prostu poczułam obrzydzenie i więcej ich nie wzięłamBogu niech będą dzięki wierzę że to dzięki waszym modlitwom. Sama nigdy bym nie dała rady , chodze na terapie moje zdrowienie idzie w dobrym kierunku, mówią że robie postępy. Dzieci coraz bardziej mi ufają. Ja fizycznie czuje się wspaniale. Widze to co źle robiłam, mechanizmy uzalerznienia. Uczę się żyć, i nie chce już uciekać przed przeżywaniem i odczówaniem uczuć. Poznaje siebie, pracuje nad sobą. Dziękuję Ci Mój kochany ,dobry, cierpliwy i miłosierny Jezu, mój Boże , mój przyjacielu, moja drogo i prawdo , mój przewodniku i mistrzu. Kocham Cię Jezu pobłogosław tym , którzy nie byli obojętni na moje cierpienia. Amen Ania Sułek