Świadectwo, ewa
Chcialabym bardzo serdecznie podziękować za modlitwę w moich intencjach ciocia krysia za ktòrą się modliliśmy odeszła do wieczności. Juz nie czuje bólu. A ksiądz wrócił ze szpitala i dalej pełni służbę w naszym kosciele . Jeszcze raz serdeczne Bóg zapłać.