Za trzeźwość męża i o szacunek do siebie nawzajem
jesteśmy małżeństwem 24 lata od początku nie było dobrze mąż zdradził mnie już 1,5 roku po ślubie a potem były jeszcze dwa romanse o których wiem a ile było o których nie wiem, chyba wolę nie wiedzieć. Mąż dużo pije i oskarża mnie o wszystkie niepowodzenia w jego życiu, dla niego jestem brzydką, głupią, nic nie wartościową osobą, która nic w życiu nie osiągnęła. A ja do teraz wierzyłam, że jeszcze może być dobrze że się wszystko ułoży, ale już straciłam nadzieję. Proszę o modlitwę żeby Bóg...