Za przywrócenie sensu

Artur

Artur

14 lipca 2017

Zawsze wydawało mi się, że boję się miłości, ale gdy ją utraciłem, to dopiero wtedy zrozumiałem, że tak naprawdę boję się samotności. Nigdy nie modliłem się o głupoty, zawsze starałem się żyć właściwie. Wiem, że masz na mnie jakiś plan, a moja prośba polega na tym, abym mógł powiedzieć z czystym sumieniem: Kocham życie. Zbyt często unoszę się dumą i wstydzę się uczuć. Ostatnio doskwiera mi brak sensu lecz jestem cierpliwy i mimo przeciwności losu, dalej się modlę. Amen.