Za męża
Nie mam sily juz prosic i blagac i milosc i szacunek.Jestem z facetem 15 lat. Trojka dzieci.Slub udalo nam sie wziąć dopiero 2 laga temu. Od kili lat jestem osobą nawrocona praktujaca.Od ślubu jest między nami coraz gorzejOkazalo sie ze maz ma problemy z alkoholem, z agresją. Wydawlao mi sie ze nie pije po ostatniej awanturze po alkoholu w dniu chrzcin naszego dziecka. Kiedy na pare dni wyprowadzilam sie z domu... Maz nie rozmawia praktycznie ze mna od kilku miesięcy.Tak bardzo sie staram...