Widzisz Panie moją niedolę, nędzę, wstyd, hańbę i udrękę.
Ty wiesz Panie jakim jestem marnym uczeniem, jak dajesz mi nauki ciągle przez zdarzenia które nie sa przypadkowe a ja znów zrobiłem coś czego nie chciałem tak na prawdę. Daj mi Panie silną wolę przeciwstawiania się rządzom ciała, obrzarstwa, posiadania, marnotrawstwa czasu i pieniędzy na rzeczy nie potrzebne w danej chwili. Naucz mnie skromności, powściągliwości. Naucz mnje drug swoich sby nue były dka mnie katorgą i udręką ale przyjemnością w pełnieniu twojej woli. Ty Panie wiesz że mój...