Podziękowanie...

Stanisław

Stanisław

27 stycznia 2020

Dziękuję Wam wszystkim modlącym się min. za mego szwagra, który chorował nieuleczalnie na raka gardła... miał trudne życie ale dzięki Bogu, w tym przez Wasze wsparcie względnie pojednał się z rodziną i Bogiem i dziś w nocy w godnych warunkach odszedł do wieczności... tak więc proszę gorąco o modlitwę za jego duszę jaki wszystkich którzy nas poprzedzili w drodze (mam nadzieję) do Nieba... pozdrawiam... tradycyjnie zapewniam Was że każdego dnia modlę się w Waszych intencjach... i dziękuję Bogu...