Podziękowanie...

Stanisław

Stanisław

17 stycznia 2020

Dziękuję Wam wszystkim za modlitwę... jestem po pierwszej chemii... narazie wszystko względnie znoszę (fizycznie, psychicznie, duchowo)... także te doświadczenie zbliża naszą rodzinę... spotykam się też z dużą życzliwością znajomych... a wogóle to na przestrzeni miesiąca od "przypadkowej diagnozy", przeszedłem wszystkie możliwe badania i rozpocząłem leczenie... oczywiście proszę o dalsze wsparcie duchowe i... oczywiście pamiętam o Was na modlitwie... z Panem Bogiem