O uzdrowienie z narkomanii.
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.Od kilku lat zmagam sie z uzależnieniem od opioidów. Próbowałem terapii, wyjść samemu, z pomocą bliskich, lecz choroba ciągle nawraca. Widząc mnie z boku nigdy byś nie pomyślał, że jestem narkomanem. Mam pracę, dobre studia, dobrze sobie radzę w życiu, nie łamię prawa, nikogo nie krzywdzę.Czasami nachodzi mnie myśl, że tylko cud już może mi pomóc, dlatego proszę Cię pokornie o modlitwę w intencji Mojego uzdrowienia.Bóg zapłać.