O ratunek

M.

M.

30 grudnia 2025

Błagam z całego serca o modlitwę bo już nie daję rady. Wszystko się wali, straciłam dom, pracę i kogoś kogo kochałam. Jakby mnie ktoś przeklął. Nic się nie udaje a modlitwy nie działają jakby niebo było głuche. Zostałam z niczym i pękniętym sercem. Muszę sprzedać co mam, żeby przeżyć a ukochany się ode mnie odwrócił bo to czego doświadczam było dla niego za trudne. Ratuj Jezu i usłysz mnie wreszcie