O pojednanie....

Stanisław

Stanisław

6 sierpnia 2019

Proszę o modlitwę za mnie abym potrafił wybaczyć mojemu najstarszemu bratu... to jest już stary człowiek i niechęć aby odszedł z tego świata z moim nieprzebaczeniem... kiedy bylem dzieckiem on już był dorosły nadużywał alkoholu poczym demolował rodzinę... żonę... ojca... matkę.... wulgarny i szalony....nie raz uciekałem w strasznym lęku z domu... siał terror... raz mnie bardzo poturbował.... przez lata dzieciństwa złorzeczyłem mu... potem jakoś się zdystansowałem ale po dziś na myśl o nim...