O Bożą pomyślność...
Proszę o modlitwę za moją rodzinę... żonę córki i zięcia... i mnie samego... choć sytuacja trochę normalnieje to nadal przeżywamy trudny czas (efekt zranień w relacjach,burzliwe dojżewanie wnuczki,poważne problemy zdrowotne, zagubienia w wierze itp.) odwzajemniam się codzienną modlitwą w Waszych intencjach... z Panem Bogiem...