Matki i corki
Poniewaz ja osobiscie mam ogromny problem w relacji z moja mama i bardzo od tego cierpie,wrecz choruje,biore zbyt silne leki o mam skutki uboczne to nie umialam sobie wytlumaczyc dlaczego moja mama die tak nade mna zneca i pastwi emocjonalnie. Teraz idac ulica spotkalam Kinge,ktora samotnie wychowuje coreczke i mowila,ze mieszkaja z babcia i babcia na nie strasznie krzyczy. Za chwile spotkalam Irenke,wspomniala o strasznych problemach z dorosłą corką. A kolezanka,ktora z nią szła...