Jest zle bardzo zle
Maz nie widzi probolemu zachowuje sie jakby nigdy nic ja wczoraj widziałam jak zadowala sie przy telefonie. Chcialam zobaczyć jak zareaguję na mnie ze chce sie zbliżyć a on wielce zdenerwowany ze zmeczony po pracy jest. Nic mu nie powiedziałam ze wiem co robil serce mi peka . Nie wierze w zande kocham które pada z jego ust .prosze pomodlcie sie o sily dla mnie. Pomodlcie sie również za niego o dar szczerej rozmowy ze mna . Niech zobaczy jaka przykrość mi robi swoim zachowaniem . Niby się...